Adopcja czy in vitro - na co się zdecydować?

Adopcja czy in vitro – na co się zdecydować?

Posiadanie potomka to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jaka może nas czekać w życiu. Może – bo nie zawsze tak się dzieje. Na świecie jest wiele niesprawiedliwości, wiele niechcianych, zdrowych ciąż i równie wiele par, które pomimo wieloletnich starań nie mogą począć potomka. Wiele jest pytań na forach „nie mogę zajść w ciążę co robić?” przeplatających się z rozważaniami o adopcji lub in vitro.

Co zrobić gdy nie mogę zajść w ciążę

Problemy z zajściem w ciążę mogą być bardzo błahe – najczęściej udaje się je rozwiązać za pomocą naprotechnologii, czyli naturalnego wsparcia planowania rodziny – nauki pozwalającej zajść w ciążę poprzez stosowanie naturalnych metod poczęcia. O trwałej bezpłodności mówi się wtedy, gdy po dwunastu miesiącach regularnych stosunków bez zabezpieczenia nie udało się zajść w ciążę. W takiej sytuacji należy się wybrać do specjalisty do spraw niepłodności, który zbada wszystkie możliwości i określi, czy faktycznie mamy do czynienia z bezpłodnością u kobiety lub mężczyzny, czy wystarczy tylko zadbać o swój organizm, a płodność wróci do normy.

In vitro czy adopcja?

Kiedy kobieta staje się coraz starsza, ma już pozycję, pieniądze, męża i dom, a brakuje jej tylko dziecka, zaczyna często myśleć, że przyczyną problemów z zajściem w ciążę może być jej wiek. To wtedy nasuwają się myśli na temat „co, jeśli nigdy nie będę mogła mieć dziecka?”. Część kobiet decyduje się w takiej sytuacji odpuścić i godzi się z faktem, że pozostaną bezdzietne. Dużo łatwiej jest tę sytuację zaakceptować kobietom, które nigdy nie były w ciąży i nie miały szansy poczuć instynktu macierzyńskiego.

Pozostałe zastanawiają się, czy stać je będzie na in vitro? Czy nie naruszy to zasad ich etyki i moralności? Rozważają, jaka jest granica desperacji w chęci posiadania dziecka o podobnym jak nasz zestawie genów. Choć dziecko z adopcji na pewno jest trudniejsze w wychowaniu, należy się zastanowić również i nad tą opcją. Może się okazać mniej inwazyjna, łatwiejsza moralnie do zaakceptowania.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *