Problemy z zajściem w ciążę - po pierwsze nie panikuj

Problemy z zajściem w ciążę – po pierwsze nie panikuj

Posiadanie dzieci to dla wielu małżeństw jeden z bardziej oczywistych planów w życiu. Początkowo odkładamy go na później, by odpowiednio przygotować się na przyjście potomka. Gdy nadchodzi ten właściwy moment – okazuje się, że nie jest to takie proste! Wtedy pojawia się problem – nie mogę zajść w ciążę! Co wtedy zrobić?

Po pierwsze – nie panikuj

Wiele kobiet zastanawia się co zrobić gdy nie mogę zajść w ciążę wtedy, gdy jest nam to najbardziej na rękę. Gdy pierwsze próby spalą na panewce, nie wolno Wam się załamywać. Być może dla Was obojga nie był to jeszcze fizycznie dobry moment, by począć potomka. Może przechodziliście jakąś infekcję? A może źle obliczyliście dni płodne? Mówi się o problemach z zajściem w ciążę dopiero po około roku intensywnego współżycia bez zabezpieczenia. Jeśli to Wasz pierwszy lub drugi raz kiedy na teście nie ujrzeliście dwóch kreseczek, nie jest to jeszcze powód do myśli o bezpłodności.

Nie mogę zajść w ciążę co robić

Na pewno pomoże Wam odpowiednia, zdrowa dieta, bogata w cynk i selen – pierwiastki płodności. Kobieta powinna suplementować też kwas foliowy. Oboje dbajcie też o to, by się nie przemęczać, nie poddawać nadmiernemu stresowi, dużo czasu spędzać razem na przyjemnościach. No i oczywiście – kochajcie się jak najczęściej, gdy tylko macie na to ochotę! Teraz, gdy bardzo pragniecie mieć dziecko, możecie oddawać się nieskrępowanym zabawom łóżkowym bez obaw o zabezpieczanie się.

Stres przyczyną niepowodzeń

Bardzo często pary usilnie starające się spłodzić potomka, zapominają o co w tym wszystkim chodzi. Nie uda się zrobić tego z kalendarzykiem w ręku, stosując się do internetowych zaleceń dotyczących spłodzenia potomka określonej płci w określonym czasie – na przykład gdy marzy nam się, by przyszedł na świat w maju, w rocznicę naszego ślubu. W tym przypadku pozwólmy dziecku samemu zdecydować o swoim istnieniu. Zapomnijmy kompletnie o tym, co jest celem naszych stosunków – celebrujmy je jako kolejne wspólne piękne chwile, a nie sposób na zapłodnienie. Wtedy na pewno się uda!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *